meszsares
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
marion: [quote=karolciat">Też używam flo, tez po to, żeby z grubsza wiedzieć jaki dzień cyklu.& ...
karolciat: [quote=Amazonka">Wydruk jest bardzo potrzebny.[/quote"> To przekonaj o tym administr ...
rozmal: Po operacji zaintubowaniu może przyplątać się suchy kaszel. Kup sobie od razu syrop sosnowy ...
karakal: [quote=klabar">Co to za taka cudowna apka, podaj jedną z tych tysięcy, najlepszą według ...
marion: [quote=klabar">Co to za taka cudowna apka, podaj jedną z tych tysięcy, najlepszą według ...
Amazonka: Wydruk jest bardzo potrzebny. ...
karolciat: Chciałam przypomnieć, że wydruku nie masz od conajmniej 5 lat... Ale każdy lubi co chc ...
Amazonka: No wlaśnie, byle była lepsza od tej, wiarygodna, z backupem danych, wydrukiem wykresów... ...
klabar: [quote=karakal">świat idzie do przodu i weszły inne media niż strona internetowa. są tys ...
elfika: za mało danych by cokolwiek podpowiedzieć... Treść doklejona: 01.08.23 22:33 ...
annaskoczylas: Hej wszystkim, mam takie pytanie, bo bardzo się martwię swoim dzieckiem, ma dysfunkcję i dys ...
rozmal: Zerknij sobie do ebucików na przykład na buty od marki Primigi: https://ebuciki.com/mark ...
merlenke: Hej, gdzie kupowałyście buty na jesień dla dziewczynki? I jakie marki polecicie? ...
karolciat: [quote=Amazonka">A może wróci? Zapotrzebowanie na serwis jest.[/quote"> Myślisz, ...
jagodalg84: Myślę, że teraz to "młodsze" pokolenie woli aplikacje na telefon. Karola masz rację, ...
meszsares
napisała czerwca 13, 2008 13:46
hej kochane, hmmm jestem pelna ambiwalentnych odczuc. Spedzilam wczoraj calutki dzien w szpitalu, odlupali mi ten kawalek szyjki, pierwszy raz mialam robiona narkoze (na szczescie taka lekka na 10 minut) i w ogole.. ja pierwszy raz bylam w szpitalu! nawet strzelilam baboka, bo oddalam rzeczy do przechowalni, ktora popoludniu zamkneli i wieczorem jechalam do domu 50km w koszuli nocnej-taka ze mnie nieuswiadomiona pacjentka! No i stresu sie najadlam w tym szpitalu za wsyzstkie czasy. Lekarz oczywiscie nadal rowniez zestresowany, on wie co moze sie stac jesli okaze sie, ze ze moj stan sie duzo pogorszyl…. Ja natomiast jestem dobrej mysli. Wiem, ze tak czy siak czeka mnie jeszcze pobyt tam, ale staram sie o tym nie myslec. WYniki beda dopiero za dwa tygodnie, za tydzien wyjezdzam na wspaniale, dlugoplanowane wakacje (objazdowka po Balkanach) nie bede sie niepotrzebnie stresowac rzeczami, na ktore juz nie mam wplywu. za chwile jade po wypis do tego szpitala, a wieczorem do N.Sacza do tesciow, w niedziele Kraków…zyc nie umierac, wiec zyjmy:)
becia_leszno
napisała czerwca 13, 2008 14:10
gratuluje podejścia do sprawy … ja bym tak nie umiała n apewno :* to teraz czekamy na wynik … mam nadzieje, że napiszesz co i jak… a gienio… dobrze, ze ma pietra bo spratolił sprawe solidnie :(
miłego urlopowania :) kciuków nie puszczam – nadal jest za co trzymac :*