beybidr
Szybka pomoc!
Coś sprawia Ci trudność, nie rozumiesz opcji? Napisz do pomocy 28dni lub eksperta.
marion: [quote=karolciat">Też używam flo, tez po to, żeby z grubsza wiedzieć jaki dzień cyklu.& ...
karolciat: [quote=Amazonka">Wydruk jest bardzo potrzebny.[/quote"> To przekonaj o tym administr ...
rozmal: Po operacji zaintubowaniu może przyplątać się suchy kaszel. Kup sobie od razu syrop sosnowy ...
karakal: [quote=klabar">Co to za taka cudowna apka, podaj jedną z tych tysięcy, najlepszą według ...
marion: [quote=klabar">Co to za taka cudowna apka, podaj jedną z tych tysięcy, najlepszą według ...
Amazonka: Wydruk jest bardzo potrzebny. ...
karolciat: Chciałam przypomnieć, że wydruku nie masz od conajmniej 5 lat... Ale każdy lubi co chc ...
Amazonka: No wlaśnie, byle była lepsza od tej, wiarygodna, z backupem danych, wydrukiem wykresów... ...
klabar: [quote=karakal">świat idzie do przodu i weszły inne media niż strona internetowa. są tys ...
elfika: za mało danych by cokolwiek podpowiedzieć... Treść doklejona: 01.08.23 22:33 ...
annaskoczylas: Hej wszystkim, mam takie pytanie, bo bardzo się martwię swoim dzieckiem, ma dysfunkcję i dys ...
rozmal: Zerknij sobie do ebucików na przykład na buty od marki Primigi: https://ebuciki.com/mark ...
merlenke: Hej, gdzie kupowałyście buty na jesień dla dziewczynki? I jakie marki polecicie? ...
karolciat: [quote=Amazonka">A może wróci? Zapotrzebowanie na serwis jest.[/quote"> Myślisz, ...
jagodalg84: Myślę, że teraz to "młodsze" pokolenie woli aplikacje na telefon. Karola masz rację, ...
Oeparol 2*2 do skoku..
Folik
Robitussin 3*5ml.
Len 2* dziennie
M.A.G.B6 2*1
Moje dwie najmłodsze**))

To tylko Ja z Moim*))

A to najstarsza córcia*)))

beybidr
napisała listopada 24, 2009 13:58
Nie śpiesze sie,wiem że@ nadrjdzie jutro lub w czwartek,,,,te same objawy co zawsze,a zawsze zarzywam wiesiołek od pierwszego dnia @,,,więc wole by pewna że nie jestem w ciąży,bo nie wolno go zarzywac w ciąży…Temperature mieże zawsze o 7 mej,tak mam nastawiony budzik,,tylko przez cały dzien mam powyżej 37,,dziwi mnie to…
beybidr
napisała listopada 24, 2009 14:07
Pozatym czytałam i miałam tak z córeczką ostatnią iż @ miałam jeden mies,normalny a drógi dwa dni,,zdziwiło mnie to iż mam tylko dwu dniowy i poszłam do lekarza a tu słysze że to 9 tydz….termin porodu miałam na 1 pażdziernik a córeczka urodziła sie 1 wrzesnia z wagą 3750 i zdrowa,lekarz stwierdził ze zle musiało byc obliczone,,,,wiec tak naprawde juz nie wiedzialam kiedy zaszłam,,,,Dlatego tez teraz obserwacja na 28,testy itd,,,*)
camerondiaz
napisała listopada 24, 2009 14:15
beybird nie musisz sie aż tak bać wiesiołka w ciąży. Nie ma on na pewno szkodliwego wpływu na dziecko. Może on powodować lekkie skurcze macicy wiec staraczki profilaktycznie nie biora go po owulacji no i w ciaży też. Ale gdybyś raz czy dwa wzieła wiesiołka bedac w ciąży, to nic by sie nie stalo, bo nie ma on wpływu na dzidziusia. Zreszta sa tez takie staraczki ktore w ogóle nie serduszkuja po owu. Ale mysle ze nie trzeba sie az tak bać. Tak więc spokojnie :)
maćku
napisała listopada 24, 2009 19:45
Ja tez mam dostac @ jutro lub w czwartek. I tez mi spada tempka… Ale trzymam kciuki za nas obie!!! Oby sie udalo!!!
bird
napisała listopada 25, 2009 09:09
Byleby tempka nie spadła znacząco, a będzie OK.
beybidr
napisała listopada 25, 2009 13:30
No a Jednak spadła,,test minusowy i zaczeło sie plamienie ok 13tej,,Już wiadomo co jest..*((
maćku
napisała listopada 25, 2009 13:41
Przykro mi. Mnie sie tez nie udalo – przylazla… To moze prezencik na Gwiazdke dostaniemy ? :o)
beybidr
napisała listopada 25, 2009 13:50
No może,może,,,,,
bird
napisała listopada 25, 2009 14:11
Hmmm….to smutne :( Nic już z tego nie rozumię. Tyle serduch jeszcze nie widziałam, no i testy owulacyjne były. Kurcze o co chodzi?
beybidr
napisała listopada 25, 2009 14:27
Też nie mam pojecia,bo śluz też uważam że był ok,bo długo nie był może rozciągliwy ale był wodnisty i ok,,,Jedyna rzecz jaka mi przychodzi do głowy to stres,i czekanie co bedzie,czy sie teraz wreszcie uda*(Za bardzo się zamartwiam tym wszystkim,a w domu też jest napięcie…Musze grudzien troszke uspokojić,starac sie ale mniej myslec o tym czy sie uda,,,,,Będzie cieszko ale tak musze zrobi.cMam zamiar w tym miesiacu obserwowac tylkośluz w dzien i zapisywac,z temp.dam sobie w grudniu spokuj,,len i wiesiolek nadal,,,,,,Musze tak zrobic bo co noc zasypiajac zastanawiam sie jaka rano bedzie temperatura,czy bedzie skok czy nie,co robic itd,,No i Wiesiołek 3 razy dziennie ,,,tylko nie wiem czy co 8 godz,czy rano w poludnie i wieczorem???A Len,powiem wam Moje drogie to Mi strasznie zasmakował,aż nie przypuszczałam*)))
maćku
napisała listopada 25, 2009 14:35
Ja wlasnie zaparzylam pierwszy kubek! Zdrowko!
I udalo mi sie kupic smakowy w aptece.
Widze, ze bierzesz castagnus. Konsultowalas toi z lekarzem?
bird
napisała listopada 25, 2009 14:43
beybidr, a może dla odmiany w kategorii zaznaczysz „szczęśliwy traf”?
Nie wiem co powiedzieć, faktycznie może myśli skup na czymś innym, przecież świat nie kończy się i nie zaczyna od „staranek”. Takie myśli mogą zrobić niezły bałagan w głowie.
Ja w przyszłym cyklu nie zamierzam ściśle trzymać się temperatur, wykresów, śluzu itp. po prostu będę „serduchować”, wtedy, kiedy będę mieć na to ochotę. Może ewentualnie będę robić testy owulacyjne, zobaczymy.
maćku
napisała listopada 25, 2009 14:50
A „fusy” od tego lnu sie tez pije?
Ponoc dobrze jest przestac myslec i sie udaje… Niestety u mnie to nie dziala – nie myslelismy przez ponad rok i nic…
beybidr
napisała listopada 25, 2009 14:51
nie konsultowałam Castagnusa z lekarzem,sama wiedziałam ze prolaktyna podwyrzszona,ale zażywałam go przez trzy mies,skonczyłam we wrzesniu i zamierzam znów zażywać od teraz,,,nie zaszkodzi bo to zioła a może pomoże …..I tak zrobie bird że zaznacze,szczęśliwy traf,, i być może wtedy trafie…ooooo…a serduchować mam zamiar nadal ścisle,,,*)))
beybidr
napisała listopada 25, 2009 15:04
Jakie fusy??Wlewam mniej niż pół szklanki wody zagotowanej daje łyżeczke lnu i mieszam co kilka min,,jak zimne to pije,,jest lepkie jak kisiel i gestawe ale nie ma fusów…
maćku
napisała listopada 25, 2009 15:06
Czyli pijesz „fusy”. Chodzi mi o tos geste ;o)
Mam smak cytrynowy i srednio mi smakuje :o/
beybidr
napisała listopada 25, 2009 15:25
Pije to gęste,wszystko,też cytrynowy nie jest za dobry,wole wisniowy,o wiele lepszy w smaku i dokupie napewno wisniowy….
beybidr
napisała listopada 25, 2009 19:43
Dziewczynu dziś rozmawiałam z siostra o Moich starankach i tylko z nią o tym mówiłam,,ale wiem że jesteście kobietkami i same się staracie wiec napewno Mi pomożecie i doradzicie,,,,Otóż zawsze po przytulankach Mój konczy we mnie ,,,bo waiadomo nie ma co sie zbywac skoro sie staramy,tylko jest jeden problem!!Zaraz po wszystkim ,znikam w łazience i sie myje!!!,dogłębnie sie myje,,,tak to określe,,,Siostra stwierdziła że powinnam polerzec troche po a nie znikac w łazience i sie myc nawet w środku,,,,…Nie wiem czy ma racje,ale może Mi cos na ten temat powiecie,,,,,Czy ja te nasionka wyplukuje z środka aż tak ,czy nie,,,Nie zasne gdy mi ,,cieknie,, do rana,,,Może to banalne co robie,ale tak jakoś zawsze mam,..Prosze o waszą opinie….
bird
napisała listopada 26, 2009 08:27
Podobno lepiej poleżec jeszcze przez jakiś czas, ale ja do tego podchodzę z dystansem. „żołnierzyki” są na tyle gibkie i ruchliwie, że powinny dotrzeć tam gdzie ich miejsce :)
maćku
napisała listopada 26, 2009 15:32
Dokladnie – dobrze chwile polezec, ale co ma doleciec to doleci…